Światowy Dzień Jakości w Ecowipes [WYWIAD]
W Ecowipes wierzymy, że jakość to coś więcej niż procedury i standardy – to filozofia działania, która przenika każdy aspekt naszej pracy. Z okazji Światowego Dnia Jakości zapraszamy do lektury inspirującej rozmowy z Łukaszem Pyzioł, Dyrektorem ds. Jakości w Ecowipes, który opowiada, jak dbamy o najwyższe standardy i nieustannie podnosimy poprzeczkę w naszej codziennej pracy.
Jak wygląda Twój typowy dzień w pracy?
Łukasz Pyzioł: Zaczynam od kawy! Jestem od niej uzależniony i nie wyobrażam sobie innego poranka – niezależnie od miejsca. Mając ją już na biurku, witam się z zespołem przez Teams krótkim „Dzień dobry!”, które często przeradza się w szybką wymianę najważniejszych informacji. Zanim skończę kawę, przeglądam nasz Quality Dashboard, który agreguje dane dotyczące niezgodności i reklamacji, a następnie sprawdzam maile, kalendarz i planer, by przygotować się do spotkań.
Z jakimi wyzwaniami spotykasz się najczęściej?
ŁP: Każdy dzień to przygoda! Trudno w to uwierzyć, ale w jakości naprawdę nie ma nudy. Na szczęście otaczam się bardzo kompetentnym zespołem. Kontrola Jakości, Zapewnienie Jakości, Reklamacje – to doświadczeni, zaangażowani ludzie, którzy doskonale znają organizację, jej mocne i słabe strony, i potrafią zachować zimną krew w każdej sytuacji.
Jakie momenty dają Ci największą satysfakcję?
ŁP: Bardzo lubię tę część pracy, która przypomina rozwiązywanie zagadek. Gdy pojawia się niezgodność lub reklamacja, trzeba znaleźć jej przyczynę. To praca zespołowa – wspólne dochodzenie do sedna jest fascynujące. Zbieramy zespół zaangażowanych osób, wymieniamy się wiedzą i doświadczeniem, szukamy odpowiedzi na pytania. Satysfakcja przychodzi, gdy udaje się znaleźć rozwiązanie. W tym roku wdrożyliśmy proces, który pomaga nam w tym działać skutecznie – i nieustannie go doskonalimy. Teraz pojęcia takie jak „niezgodność” czy „Raport 8D” już nikogo nie straszą! To zasługa zaangażowanych ludzi.
Wyzwania najlepiej podejmować zespołowo, dlatego współpraca z innymi działami, zwłaszcza z tymi najbliżej „problemu”, jest kluczowa.
Jak definiujesz „jakość” – w produktach, procesach, a może w pracy zespołu?
ŁP: Jakość to pojęcie, które pozornie wydaje się proste, ale w praktyce jest bardzo złożone i pojemne. Najkrócej można ją opisać jako zdolność do spełniania potrzeb użytkownika w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami. Jednak tę definicję można uzupełniać gdybyśmy np.: produkowali prom na marsa, dodalibyśmy do definicji jeszcze niezawodność – bo bezawaryjność i bezpieczeństwo idą w parze. Pamiętajmy, że jakość to nie tylko produkt – to także powtarzalność i efektywność procesów, a więc ich wydajność, odpadowość etc…
Coraz większe znaczenie zyskuje jakość procesów IT: od bezpieczeństwa danych po optymalizację systemów i aplikacji. Warto też pamiętać o jakości komunikacji marketingowej – jasnej, poprawnej i przemyślanej. Dbajmy o jakość na każdym poziomie – bo to właśnie ona buduje zaufanie i przewagę konkurencyjną.
Jak wygląda współpraca działu jakości z innymi działami, np. produkcją czy R&D?
ŁP: To złożony temat. Zespół R&D ma ogromną moc w obszarze kreatywności – poszukiwania nowych rozwiązań, tworzenia prototypów. Produkcja natomiast to standaryzacja, tempo, technologia i skala. Z kolei Jakość skupia się na przestrzeganiu norm i zapewnieniu zgodności. W praktyce mamy więc trzech bohaterów, którzy muszą mówić jednym językiem, znać swoje role i dostosowywać się do zmian w tym samym tempie. Dlatego tak ważne jest, by nie budować silosów, tylko integrować ludzi i tworzyć kulturę jakości.
Dobrym przykładem tej współpracy są szkolenia dotyczące niezgodności, które przygotowaliśmy na początku mojej pracy w Ecowipes – po to, byśmy wszyscy rozumieli i stosowali te same definicje.
Jakie cechy są najważniejsze w pracy w zespole jakości?
ŁP: To proste pytanie! Przede wszystkim – analityczne myślenie i umiejętność łączenia faktów. Niezależnie od tego, czy ktoś pracuje w zapewnieniu jakości, kontroli wejściowej, mikrobiologii, fizykochemii czy w obszarze reklamacji – kluczowe są skrupulatność, dokładność i logiczne myślenie. Tak jak wspominałem, jakość to bardzo szerokie pojęcie – zakres pracy może być niezwykle zróżnicowany. Jedna osoba może być ekspertem od obsługi HPLC (wysokosprawna chromatografia cieczowa, służąca do analizy ilości m.in. konserwantów), inna – specjalistą od wymagań prawnych i audytowych. Wspólnym mianownikiem jest jedno: wysoka jakość wykonywanej pracy.
Jak zmienia się podejście do jakości w branży? Jakie trendy obserwujesz?
ŁP: Podejście do jakości zmieniło się diametralnie w ostatnich kilkunastu latach, głównie dzięki rozwojowi technologii gromadzenia i analizy danych. Jeszcze niedawno przedsiębiorstwa koncentrowały się na kontroli produktu końcowego i wykrywaniu wad. Wyniki analizowano prostymi metodami statystycznymi. Dziś kontrola jakości jest aktywna na każdym etapie cyklu życia produktu – od projektowania po produkcję – by działać prewencyjnie.
Dzięki technologiom IT nowoczesna jakość może monitorować procesy w czasie rzeczywistym, współpracując z produkcją w zakresie szybkiego reagowania, zarządzania ryzykiem i korekty parametrów.
Co więcej, zarządzanie jakością wykracza dziś poza laboratoria. Nowoczesne przedsiębiorstwa wdrażają zintegrowane systemy zarządzania jakością obejmujące procesy informacyjne, finansowe, logistyczne, a także niefinansowe – społeczne i etyczne, zgodne z wymogami ESG. Oznacza to, że oceniany jest również wpływ firmy na dobrobyt pracowników i etykę w łańcuchu dostaw.
Jak widzisz przyszłość działu jakości w Ecowipes – w jakim kierunku warto się rozwijać?
ŁP: Właśnie przygotowujemy strategię jakości na najbliższe dwa lata. Nie zdradzając zbyt wiele szczegółów, mogę powiedzieć jedno: mniej kontroli, więcej prewencji. Planujemy dalszą cyfryzację i automatyzację, integrację danych produkcyjnych oraz działania ukierunkowane na lepsze poznanie rynku.
Mamy też plany integracji jakości z fabryki we Francji.
Jest tego sporo – na pewno nie będziemy się nudzić!
Jakie najważniejsze certyfikaty jakości posiada Ecowipes i co one oznaczają w praktyce?
ŁP: Powody wdrażania certyfikacji w obszarach społecznych i niefinansowych to przede wszystkim chęć zapewnienia odpowiednich standardów pracy, bezpieczeństwa i etyki oraz spełnienia oczekiwań interesariuszy w zakresie społecznej odpowiedzialności biznesu.
Certyfikaty pomagają formalizować działania na rzecz poprawy warunków pracy, ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju. Dzięki nim firmy zyskują wiarygodność rynkową, zwiększają zaufanie klientów i inwestorów, a także dostosowują się do rosnących wymagań regulacyjnych i społecznych.
W praktyce certyfikacja wspiera poprawę jakości zarządzania, rozwój polityk zrównoważonego rozwoju i pozytywnie wpływa na całe otoczenie społeczne.
Dlaczego posiadanie certyfikatów jest tak ważne dla zaufania klientów i partnerów biznesowych?
ŁP: Certyfikaty budują wiarygodność i zaufanie. To dowód na spełnianie uznanych na całym świecie standardów, które minimalizują ryzyko błędów, kontrolują procesy i łańcuch dostaw. Dzięki temu nasi klienci wiedzą, że współpracują z firmą o niskim poziomie ryzyka i wysokiej niezawodności, a produkty, które od nas kupują, są konkurencyjne na rynku.
Certyfikacja to także ciągłe doskonalenie organizacji – podnoszenie efektywności, bezpieczeństwa pracy i ograniczanie negatywnego wpływu na środowisko. To kluczowe narzędzie w budowaniu zaufania, zdobywaniu i utrzymywaniu dużych klientów. Dlatego przykładamy do niej tak dużą wagę.
Zbudowaliśmy zaangażowany i skuteczny zespół Zapewnienia Jakości, który stale wspiera procesy doskonalenia i wdrażania wymagań wynikających z certyfikacji.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy?
ŁP: To niezwykle angażująca, różnorodna i ciekawa praca. Mam realny wpływ na jakość finalnego produktu, który widzę później na sklepowych półkach. To ogromna satysfakcja, kiedy uświadamiam sobie, ilu ludzi korzysta z naszych produktów. I choć może się wydawać, że jakość to coś przewidywalnego i powtarzalnego – zapewniam: w tej grze nie ma instrukcji.
Co jest Twoim „sekretem jakości”?
ŁP: Teamwork.
Gdybyś miał opisać jakość w trzech słowach – jakie by to były?
ŁP: Nie odpowiem w trzech słowach! Klienci i pracownicy jakości posługują się różnym językiem, by ją opisać. Klient patrzy przez pryzmat swoich doświadczeń — w naszym przypadku będzie to estetyka i funkcjonalność produktu. Ekspert ds. jakości koncentruje się na zgodności z wymaganiami i precyzji wykonania.
Powiem więc inaczej: „Jakość to suma spełnionych wymagań, które gwarantują dotrzymanie obietnic i w efekcie prowadzą do sukcesu.”